Kiedyś przyszłam do biura bardzo ładnie ubrana. Obcisła sukienka, lekko przed kolano, ładnie podkreślająca budowę klepsydry, wysokie zamszowe kozaczki, pełny makijaż. Koleżanka mnie zapytała: A co to za okazja? Odrzekłam zadowolona z siebie, że po pracy idę z mężem na randkę. A ona mi powiedziała, że z mężem to już się nie chodzi na randki. A niby to dlaczego nie? Bardzo lubię nasze małżeńskie randki i troszczymy się o to, żeby zawsze znaleźć na nie czas.

[tx_heading style=”default” heading_text=”Dlaczego ludzie w małżeństwie przestają chodzić na randki?” tag=”h1″ size=”30″ margin=”24″ align=”center”]

Zaczęłam się nad tym zastanawiać. Moi rodzice nigdzie nie wychodzili razem, zawsze były tylko praca, dom, dzieci. Wiem, że podobnie ma wiele małżonków, szczególnie z rodzin wielodzietnych. A przecież popadnięcie w rutynę jest tak powszechne, że na kursach przedmałżeńskich zwraca się na to szczególną  uwagę! Radzi się narzeczonym, by często przypominali sobie ten wyjątkowy czas romantycznych spotkań z początku poznania.

Najczęstsze obiekcje, jakie się rodzą, że randki nie są dla małżeństw, krążą woków następujących kwestii:

  • Po co wydawać pieniądze na jakiś posiłek w restauracji, skoro można smacznie zjeść w domu?
  • Po co iść do kina, skoro mamy taki telewizor, że można dobry film obejrzeć w domu?
  • Z małymi dziećmi nic się nie da zrobić.
  • Znamy się już tak dobrze to po co marnować czas na takie ceregiele.
  • Już nie jesteśmy tacy romantyczni.
  • Szkoda czasu i pieniędzy.

I wiele podobnych wymówek. Nie, nie i nie! Nie zgadzam się z tym! Przecież relacja w małżeństwie jest najważniejsza dla małżonków! I jest potwierdzone to, że to, jak siebie nawzajem traktują rodzice wpływa na rozwój dzieci.

[tx_heading style=”default” heading_text=”Dlaczego warto chodzić na małżeńskie randki?” tag=”h1″ size=”30″ margin=”24″ align=”center”]

Jakiś czas temu poznałam pewne małżeństwo, które pomimo piątki dzieci, znajdowało czas tylko dla siebie. Czasem poszli do kina, czasem razem na spacer, objęci i przytuleni. Inni małżonkowie mieli wyznaczony tzw. „święty czas” i nauczyli dzieci, że wieczory spędzają razem i wtedy są tylko dla siebie nawzajem. Tak! To jest to! Dlaczego masz nie iść ze swoim współmałżonkiem na randkę? Naprawdę warto!

Powody, dla których warto chodzić na małżeńskie randki:

  • pokazanie drugiej osobie w związku, że jest ważna
  • oderwanie się od codziennej, szarej rzeczywistości
  • możliwość ponownego zakochania się w żonie/mężu
  • przywołania uczuć, emocji, wspomnień z czasu początku miłości
  • urozmaicenie spędzania czasu wolnego
  • forma odpoczynku
  • okazja do zadbania o siebie
  • zmiana otoczenia (szczególnie ważne dla kobiet zajmujących się domem)
  • doświadczenie odprężenia, zabawy i przyjemności przeznaczonej tylko dla dwoje
  • pozytywny wpływ na życie seksualne małżeństwa

 

[tx_heading style=”default” heading_text=”Kilka propozycji na randki małżeńskie” tag=”h1″ size=”30″ margin=”24″ align=”center”]

W małżeństwie te randki wyglądają trochę inaczej. Znacie się już bardzo dobrze, czasami nie trzeba dużo mówić, a cieszyć obecnością. A oto kilka przykładowych randek:

[tx_heading style=”default” heading_text=”Randka na sportowo” tag=”h2″ size=”24″ margin=”24″ align=”left”]

Przypadnie do gustu szczególnie fanom sportu i aktywności fizycznej. Propozycja ta to wspólne bieganie lub ćwiczenie. Można tutaj trochę pobawić się, zdjąć obrączki i poudawać, że się dopiero poznajecie. Mile widziane podrywanie i komplementy w kierunku męża/żony. Takie miłe zaczepki z nutką erotyzmu sprzyjają czerpaniu radości z seksualności w małżeństwie.

[tx_heading style=”default” heading_text=”Jedzenie na zewnątrz” tag=”h2″ size=”24″ margin=”24″ align=”left”]

Wyjście do ulubionej knajpki wraz z ukochaną osobą nabiera innego znaczenia. Randka z jedzeniem nie musi być droga. To może być drobna przyjemność, której nie macie na co dzień. Gofry na starówce, lody włoskie w środku zimy, śniadanie w kawiarni, pizza w prawdziwej, włoskiej restauracji.

[tx_heading style=”default” heading_text=”Kino/teatr/opera” tag=”h2″ size=”24″ margin=”24″ align=”left”]

Klasyka randek. Częściej wygrywa kino, dlatego tym bardziej zachęcam do teatru czy opery, choć te dwie ostatnie opcje mogą być dość kosztowne. Zadbajcie o to, żeby ubrać się, jak na randkę. Umówcie się na spotkanie zaraz po pracy, żeby nie jechać razem z domu. To daje czas na ekscytację spotkaniem i niespodziankę jak będziecie wyglądać. Mąż może kupić kwiatek, żona drobny prezencik. Tak po prostu bez okazji, żeby uczynić ten wieczór wyjątkowym.

[tx_heading style=”default” heading_text=”Romantyczne spacery” tag=”h2″ size=”24″ margin=”24″ align=”left”]

Wybierzcie ładne na ten spacer. Może park, starówka lub ogród botaniczny? Ciekawą opcją jest spacer nocą i wspólne oglądanie gwiazd. Pamiętajcie o czułych gestach, trzymaniu za rękę, delikatnych pocałunkach, przytuleniach. Nie śpieszcie się. Niech ten spacer naprawdę przyniesie Wam radość i odetchnienie.